Obok globalnych marek opisanych w poprzednich artykułach, w Polsce działa wiele mniejszych, lokalnych lub krajowych klubów biznesowych, które nie są częścią międzynarodowej franczyzy, lecz powstały jako oddolna, samodzielna inicjatywa.
Przykładem o długiej historii jest Business Club Szczecin – klub, którego zebranie założycielskie odbyło się w styczniu 1992 r. w siedzibie Izby Przemysłowo-Handlowej Pomorza Zachodniego, z inicjatywy dyrektorów lokalnych firm państwowych i prezesów spółek, szukających – jak wspominał jeden z założycieli – miejsca na „spotkania biznesowe, przyjmowanie delegacji zagranicznych i gości z innych miast, nieformalne spotkania i dyskusje", na wzór angielskich klubów dostępnych tylko dla członków. Po kilku latach spotkań w siedzibie izby i w hotelu, klub urządził własną, stylową siedzibę w zabytkowych piwnicach ratusza, otwartą w 1995 r. Ten przypadek dobrze ilustruje mechanizm, o którym pisaliśmy w artykule o historii klubów: lokalna potrzeba (miejsce na nieformalne spotkania i podejmowanie gości) prowadzi do stopniowej formalizacji organizacji i inwestycji we własną infrastrukturę.
Innym modelem są sieci klubów regionalnych działających pod jedną marką w wielu miastach, jak np. WFS Polska, obecna według opisów własnych w kilku ośrodkach (m.in. Częstochowa, Łódź, Wrocław, Katowice, Warszawa). Charakterystyczną cechą tego typu inicjatyw bywa segmentacja członków według skali biznesu – WFS opisuje swój model jako podział na klasy grup zależne od obrotów firm, tak by w jednej grupie spotykali się przedsiębiorcy o zbliżonej skali działalności. Według materiałów własnych tej organizacji, pierwsze polskie towarzystwo biznesowe tego nurtu powstało w Warszawie w 2010 r. – co potwierdza wcześniej wspominaną obserwację, że nurt typowo networkingowy (w odróżnieniu od Rotary czy BCC) rozwinął się w Polsce stosunkowo późno.
Trzecim, coraz częstszym modelem są towarzystwa biznesowe budowane wokół określonych wartości lub środowiska (np. spotkania łączące networking z tematyką duchową czy społeczną) – ich siłą bywa silne poczucie wspólnoty wśród uczestników, co część z nich opisuje w publikowanych na stronach takich klubów rekomendacjach jako główną wartość, obok samego pozyskiwania kontaktów.
Wspólną cechą lokalnych klubów, w odróżnieniu od globalnych franczyz, jest brak zewnętrznego nadzoru nad standardem spotkań – jakość i trwałość takiej inicjatywy zależy niemal wyłącznie od zaangażowania jej lokalnych organizatorów, co bywa zarówno zaletą (elastyczność, dopasowanie do lokalnej społeczności), jak i ryzykiem (brak gwarancji ciągłości, gdy zabraknie osoby prowadzącej klub).
Źródła:
- Historia – Business Club Szczecin – https://business-club.szczecin.pl/o-bcs/historia
- WFS Polska i networking Warszawa – https://www.wfspolska.pl/spotkania-biznesowe/spotkanie-biznesowe-warszawa/networking-warszawa/
- Towarzystwa Biznesowe - networking – https://towarzystwabiznesowe.pl/
- Buduj sieci przy śniadaniu, czyli networking po polsku – Forsal.pl – https://forsal.pl/artykuly/486591,buduj-sieci-przy-sniadaniu-czyli-networking-po-polsku.html